Mogę zacząć...
... z grubej rury? Osoba pisząca ma chorobę afektywną dwubiegunową, aktualnie
w okresie manii, wzięła L4 żeby nie zrobić w pracy nic głupiego, a
jedynym bezpiecznym sposobem na rozładowanie sytuacji jest pisanie z
ludźmi przez literki. Mógłaby z narzeczoną, ale narzeczona ją nie do
końca rozumie, wkurwia się jak próbuje się do niej mówić o strachach, a ona tę osobę jak
myli stan rozpaczy o zdrowie z oswajaniem strachów, więc woli rozmawiać z
randomowymi ludźmi z internetu, bo to może nawet z izolatki w
psychiatryku.
Także ten, tu będą moje monologi które nie do końca mają sens. Jak jeszcze jakieś stare znajdę, to też wkleję.
Albo screeny z konwersacjami z randomów z internetu.
Albo to taki mail, tylko w jednym kierunku.
Albo nikogo tu nie ma, a google ożyło i samo do siebie pisze.
Pamiętajcie wszyscy, że bity i bajty też mogą zranić.
Nie ma reala i wirtuala, jest online i offline i w obu tych stanach są żywi ludzie, z różnymi bolesnymi problemami, którymi niekoniecznie chcą się chwalić całemu światu.
I zanim po kimś pojedziecie jak po burej suce, to zastanówcie się choć przez chwilę czy na pewno warto, bo was to nie obejdzie, a kogoś może zabić.
Odrobina, kurwa, kultury i politpoprawności naprawdę nie zaszkodzi.
Także ten, tu będą moje monologi które nie do końca mają sens. Jak jeszcze jakieś stare znajdę, to też wkleję.
Albo screeny z konwersacjami z randomów z internetu.
Albo to taki mail, tylko w jednym kierunku.
Albo nikogo tu nie ma, a google ożyło i samo do siebie pisze.
Pamiętajcie wszyscy, że bity i bajty też mogą zranić.
Nie ma reala i wirtuala, jest online i offline i w obu tych stanach są żywi ludzie, z różnymi bolesnymi problemami, którymi niekoniecznie chcą się chwalić całemu światu.
I zanim po kimś pojedziecie jak po burej suce, to zastanówcie się choć przez chwilę czy na pewno warto, bo was to nie obejdzie, a kogoś może zabić.
Odrobina, kurwa, kultury i politpoprawności naprawdę nie zaszkodzi.
Coś jeszczę się pojawi ?
ReplyDeleteOkaże się w swoim czasie. Na razie pojawiła się następna notka. :)
ReplyDelete